Benefis Zdzisława Kulisia, promocja nowej książki

Zdzisław Kuliś - dostojny jubilat
(fot. CKiW Proszowice)
okładka nowej książki Zdzisława
(fot. CKiW Proszowice)

Proszowice, 2-03-2020

     Jest już wydrukowany drugi tom książki Zdzisława Kulisia pt. "Przygody Franka karierowicza". Pierwszy tom został wydrukowany w roku ubiegłym i 13 września 2019 r. na spotkaniu autorskim rozprowadzony wśród czytelników.

     II tom Przygód... będzie zaprezentowany na spotkaniu autorskim Jubilata połączonym z obchodami 80-lecia urodzin autora. Odbędzie się ono w okresie 10 - 20 września br. (dokładną datę podamy w późniejszym terminie). Stali czytelnicy twórczości Zdzisława mogą sobie już teraz rezerwować jeden z wrześniowych wieczorów.

Wiadomo już, że benefis rozpocznie się o godz. 17.00 w donoskim Zajeździe Słonecznym koło Kazimierzy Wielkiej. WSTĘP WOLNY!

Program uroczystości przewiduje:

  1. Wystąpienia zaproszonych gości.
  2. Piosenki w wykonaniu młodych piosenkarek z powiatu kazimierskiego.
  3. Kilka słów od autora o II tomie Przygód Franka.
  4. Występ zespołu Profitness z Proszowic.
  5. Tort jubileuszowy, lampka szampana, poczęstunek, a w nim: "stół proszowicki", jedno gorące danie barowe, ciasto wg wyboru, kawa, herbata i napoje chłodzące.
     Przygody Franka karierowicza to osadzona w realiach ówczesnej wsi polskiej opowieść o wiejskim chłopaku i jego niezupełnie zawsze szczęśliwych miłościach. Przygody Franka urodzonego w pierwszym dniu wojny - 1 września 1939 roku, są bardzo ciekawe i wielu mieszkańców podobnej miejscowości znajdzie tam epizody, które mogli sami przeżyć. Młodzi ludzie mogą dowiedzieć się wiele o realiach życia w powojennej Polsce.

     Urodzony w tym pechowym dniu, Franek dorastał w wiosce, w której jak i we wszystkich innych nie było elektryczności, nie było dróg utwardzonych, a odległość pomiędzy miejscowościami trzeba było pokonywać latem w niemiłosiernym kurzu, jesienią w niesamowitym błocie, a zimą niejednokrotnie po pas w śniegu, a czasami w ogóle nie można było się przemieścić ze względu na bardzo wysokie zaspy śnieżne (usuwanie ich trwało tygodniami, bo nie było sprzętu do tego celu). Jedynym sprzętem pomocnym przy tej pracy była łopata i ludzkie ręce. Bywały odcinki, że można je było obejść gdzieś obok polami, gdzie wiatr śnieg zerwał, ale objechać to już niejednokrotnie się nie dało. A czym się jeździło? W zimie saniami, a latem konnymi furmankami.

     Jak jego losy potoczyły się z biegiem lat dowiemy się, gdy przeczytamy drugi tom Przygód, który ma 386 stron i trzyma w napięciu od pierwszej strony do ostatniej.

Serdecznie namawiamy czytelników do zapoznania się z jej treścią, dostarczy Wam dużo wiedzy o bohaterze i tamtych czasach oraz rozrywki w wolnych chwilach.

     W książce tej na stronach 347 do 385 znajduje się ok. 80 kolorowych zdjęć, przedstawiających uczestników poprzedniego spotkania autorskiego z 13.09.2019 r. (duże zdjęcia - dwa na jednej stronie, na których powinien znajdować się każdy uczestnik tego spotkania). Książka ta może być wspaniałym prezentem z okazji imienin, urodzin oraz innych uroczystości.

Już dzisiaj ZAPRASZAMY!

red.   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/serwis/ko/kultura/20200717benefis/art.php