facebook
Kolędnicy w Donosach

    Dzisiaj jest wtorek, 26 marca 2019 r.   (85 dzień roku) ; imieniny: Dory, Olgi, Teodora    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   foto - relacje   | 
 | 
 życie kulturalne 
 |   aktualności oświatowe   |   wiadomości z bibliotek   |   historia, pamięć   |   Nieskończenie Niepodległa   | 

serwis IKP / kultura-oświata / życie kulturalne / Kolędnicy w Donosach
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP


Kolędnicy w Donosach

rozbawiona publiczność (fot. Z. Pilarski)

Donosy, 9-01-2019

     We wsi Donosy na ziemi kazimierskiej w ostatnich miesiącach minionego roku uformowała się grupa kolędnicza, która w sobotę, 5 stycznia przedstawiła licznie zgromadzonej publiczności (ponad 130 osób!) barwny spektakl. Cóż to było za widowisko!

     Scenariusz owego przedstawienia ułożył jeden z najstarszych mieszkańców Donos, Stefan Falęcki, znany społecznik, na podstawie tekstu kolędy, w której sam brał udział jako młody chłopak. Ta kolęda jest naszym dziedzictwem kulturowym. Czas upływał, a ja za wszelką cenę chciałem, żeby w jakiś sposób ją odtworzyć i wystawić, póki jeszcze żyję. Zapisywałem fragmenty, które sobie przypominałem, a nie było to łatwe, bo upłynęło ponad 70 lat - mówił pan Stefan, przybliżając widzom w donoskiej świetlicy historię miejscowego kolędowania, sięgającą 1943 r.

     Udało się p. Falęckiemu zorganizować zespół zaangażowanych i utalentowanych ludzi oraz pozyskać z kazimierskiej Gminy fundusze na zakup kostiumów i rekwizytów. Reżyserię przedstawienia powierzył p. Andrzejowi Kwietniowi, sam zagrał skromną rolę Gospodarza.

"rozwścieczony" Turek (fot. Z. Pilarski)

     Galerię postaci pojawiających się na scenie otwierają dwaj święci: Jan (Witold Kura) i Szczepan (Franciszek Malara), a potem widzimy polskiego Ułana (Andrzej Kwiecień) obok króla Heroda (Zbigniew Kołton), Hetmana w kontuszu i z buławą (Łukasz Sowiński) obok Marszałka w napoleońskim mundurze i kapeluszu (Andrzej Bawoł). Grozą wieje, gdy na scenę wpada rozwścieczony Turek (Ryszard Czapla) i gdy w pojedynku ginie Ułan.

     Za to w II akcie widownia wesoło reaguje na popisy Żyda (w tej roli niezrównany Andrzej Bienias, mieszkaniec Kazimierzy Wielkiej), który śpiewa, tańczy, zaczepia widzów i okłada ich słomianym "wilijorzem", składając przy tym znamienne życzenia: Od Nowego Roku aby było mokro w pysku, sucho w kroku. Zaświaty reprezentowane są przez tradycyjne postaci jasełkowe: Anioła (Karolina Kura) oraz Śmierć (Iwona Bałaga) i Diabła (Klaudia Bałaga).      W ostatniej części widowiska chór występujących śpiewa piosenkę "Panienki" i "Kawalera". Panience życzą męża, który nie będzie jej bijoł, gorzołki nie pijoł, do karczmy nie chodził, za warkocz nie wodził. Zaś Kawalerowi, wybierającemu się do wojska, kolędnicy śpiewają: daj mu Boże fortunę i szczęśliwą godzinę.

burmistrz Adam Bodzioch z dobrym słowem i koszem słodkości (fot. Z. Pilarski)
Tadeusz Knopek, radny Rady Powiatu, składa gratulacje i wręcza podarunek (fot. Z. Pilarski)

     W przedstawieniu mieszają się wątki historyczne, ludowe i patriotyczne z historią Narodzenia Pańskiego. Fragmenty śpiewane przeplatają się z dialogami, sceny statyczne, pełne powagi, ze scenami dynamicznymi (pojedynek Turka z Ułanem - bardzo widowiskowy!) elementy cudowności i zjawisk nadprzyrodzonych ze scenami pełnymi realizmu. Anioł wskrzesza Ułana, ten wstaje na Boską moc i rzewnie zwraca sie do matki, by kopała mu grób. Herod ubolewa nad stratą "synalka", a Gospodarz skrupulatnie oddaje dług chciwemu Żydowi. Ciszę raz po raz przerywa chrzęst prezentowanej broni, świst śmiertelnej kosy, anielski dzwonek lub chrzęst łańcuchów na diablich widłach, który wszystkich chce wziąć na widliska i do piekliska. Mieszają się czasy i miejsca, nikt nie docieka dlaczego jednocześnie Żyd rozmawia z Gospodarzem na polskiej wsi i z królem Herodem - takie są prawa sztuki!

     "Aktorzy" znakomicie wywiązali się ze swoich zadań, co publiczność doceniła poprzez owacje na stojąco, gdy po zakończonym spektaklu wszyscy zaprezentowali się na scenie.

Żyd i Gospodarz w zabawnym dialogu o... pieniądzach (fot. Z. Pilarski)
Bożena Malara prezentuje "aktorów" (fot. Z. Pilarski)

     Bożena Malara, przew. KGW "Donoskie Gosposie" dziękując występującym za przygotowanie przedstawienia, nie zapomniała także o paniach, które stworzyły urokliwą dekorację sceny (Ewelina Zaręba i Joanna Chałan), o charakteryzatorce (Ksenia Nocoń) i o akordeoniście (Piotr Dratwa), który akompaniował wszystkim śpiewającym, a ponadto znakomicie budował nastrój poszczególnych scen poprzez specyficzne efekty akustyczne. Szczególne słowa uznania padły pod adresem Wiesławy Rak, która zaprojektowała i wykonała przepiękne kostiumy, co w znaczący sposób podniosło poziom całego widowiska.

     Burmistrz Adam Bodzioch, nawiązując w swoim wystąpieniu do ubiegłorocznych obchodów 700-lecia Donos, wyraził swoje uznanie dla mieszkańców wsi, którzy nadal sięgają do miejscowej tradycji i kultywują to, co rozpoczęli ich przodkowie. Do gratulacji i życzeń burmistrz dołączył kosz pełen pyszności. Z pięknym prezentem przybył także radny Rady Powiatu, były burmistrz, p. Tadeusz Knopek, który przyznał, że jest pod wrażeniem niezwykłej inscenizacji, złożył mieszkańcom Donos życzenia noworoczne i podarował reprodukcję obrazu z wizerunkiem T. Kościuszki do dekoracji świetlicy.

Śmierć i Diabła zagrały matka i córka (fot. Z. Pilarski)
król Herod i jego świta obserwują pojedynek (fot. W.Rak)

     Na zakończenie ze sceny popłynęły słowa znanej kolędy Wśród nocnej ciszy, co ochoczo podchwyciła widownia, po czym wszystkich zaproszono na chwilę przerwy. Organizatorzy pośpiesznie zastawiali stoły wspaniałym jadłem (nie zabrakło nawet gorącego dania), a oczekującym na poczęstunek czas umilał p. Kazimierz Kowalski, który dał prawdziwy koncert gry na harmonijce ustnej.

     "Donoskie Gosposie" w towarzystwie panów z Rady Sołeckiej zręcznie obsługiwały gości, którzy chwalili przyjazną, serdeczną atmosferę spotkania, a we wpisach do księgi pamiątkowej podkreślali piękno i urok tradycji, która odżyła za sprawą donoskiego "kolędowania". Niewątpliwie w odniesieniu do mieszkańców Donos prawdziwe są słowa: Tradycja to nie pilnowanie popiołów, ale podsycanie żaru.

     Zainteresowani już mogą podziwiać kolekcję zdjęć p. Zdzislawa Pilarskiego na jego stronie internetowej oraz reportaż filmowy p. Antoniego Koceli umieszczony na YOUTUBE. Na "pełnometrażowy" film p. Kazimierza Kowalskiego musimy nieco poczekać, tymczasem można śledzić pełne uznania artykuły w lokalnej prasie.

Jadwiga Zieleniewska   

kolędnicy śpiewają Panience (fot. Z. Pilarski)

Wiesława Rak jest także autorką zaproszeń, które zostały przekazane wielu Gościom. Z zaproszenia skorzystali: burmistrz MiG Kazimierza Wielka Adam Bodzioch, przewodniczący Rady Gminy Wacław Piwudzki, radny Rady Gminy Jerzy Koziara, radny Rady Powiatu Tadeusz Knopek oraz p. Agnieszka Gaik - skarbnik Gminy i p. Czesław Kowalski- dyrektor Kazimierskiego Ośrodka Kultury. Były obecne także osoby zaprzyjaźnione ze wsią: p. Renata Antos - dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego w Morawicy, która przybyła wraz z mężem, Bernardem Antosem - sekretarzem Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach oraz p. Tadeusz Łuszczyński - emerytowany dyrektor kazimierskiego liceum i Łukasz Łuszczyński - nauczyciel tegoż LO. Księży z miejscowej parafii reprezentował ks. Marian Pozierak. Wszyscy Goście przywitani zostali przez sołtysa Kazimierza Noconia i Jadwigę Zieleniewską, przedstawicielkę Rady Sołeckiej.



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Raj nie jest z tego świata, ale są na nim jego fragmenty.
(Anonim)
marzec  26  wtorek
[9.00 - 14.00]   (Proszowice - UGiM)
program "Czyste powietrze" - konsultacje indywidualne
marzec  27  środa
[17.00]   (Proszowice - UGiM)
program "Czyste powietrze" - spotkanie grupowe
marzec  28  czwartek
[10.00]   (Proszowice)
"Innowacje w uprawie warzyw" - szkolenie dla rolników
[15.00]   (Proszowice - CKiW)
program "Czyste powietrze" - spotkanie grupowe
marzec  29  piątek
DŁUGOTERMINOWE:
[wystawa fotograficzna]   Peru to nie tylko Machu Picchu
[do 30 kwietnia]    (PiMBP Proszowice)


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ