facebook
Promocja książki "Wspomnienia - Historia pewnego zegara"

    Dzisiaj jest poniedziałek, 18 lutego 2019 r.   (49 dzień roku) ; imieniny: Konstancji, Krystiana, Sylwany    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   foto - relacje   | 
 | 
 życie kulturalne 
 |   aktualności oświatowe   |   wiadomości z bibliotek   |   historia, pamięć   |   Nieskończenie Niepodległa   | 

serwis IKP / kultura-oświata / życie kulturalne / Promocja książki "Wspomnienia - Historia pewnego zegara"
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP


Promocja książki "Wspomnienia - Historia pewnego zegara"

od prawej: Andrzej Bienias, Zdzisław Kuliś, Nina Turek Kwiecień, Greta Dzikowska (fot. Ewelina Adamska)

Proszowice, 31-07-2017

     To niecodzienne spotkanie poetyckie połączone z promocją nowej książki "Wspomnienia - Historia pewnego zegara", odbyło się w piątek 28 lipca w Zajeździe Słonecznym w Donosach w którym udział wzięło ponad 50 osób w różnym wieku, rożnych zawodów oraz rożnych zamiłowań. Swą obecnością zaszczycili goście z województwa śląskiego, małopolskiego i świętokrzyskiego, a wśród nich burmistrz Kazimierzy Wielkiej Adam Bodzioch.

     Spotkanie zorganizowane było pod patronatem Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kazimierzy Wielkiej. Na spotkanie przybyli wszyscy pracownicy biblioteki z panią dyrektor Niną Turek Kwiecień na czele, która to powiedziała wiele ciepłych słów na temat twórczości Zdzisława Kulisia i prężnie działającej biblioteki w Kazimierzy Wielkiej też.

     Przed spotkaniem została zaśpiewana piękna pouczająca piosenka odtworzona z płyty w wykonaniu Eleni do słów Boba Dylana, do której melodię skomponował też Bob Dylan pt. "Odpowie ci wiatr".

laudację wygłasza Andrzej Bienias (fot. Ewelina Adamska)

     Prowadzącą spotkanie była pani Greta Dzikowska zastępca dyrektora PiMBP, a laudatorem był Andrzej Bienias były dyrektor kazimierskiej Powiatowej i Miejskiej Biblioteki. Laudacja jaką wygłosił pan Andrzej przerosła oczekiwania wszystkich, a jego interpretacja książki Zdzisława Kulisia zachwyciła. Ale to czym wykazał się laudator na końcu swojego wystąpienia nie przyśniło by się żadnemu z gości nawet w najwspanialszych snach. Otóż laudator Andrzej Bienias pięknie zaśpiewał swoim tenorem jedną z piosenek do tekstu wiersza z książki Zdzisława Kulisia pt. "Wyspa z latarnią". Oklaskom nie było końca. Tym bardziej, że bohater tej piosenki Krzysztof Olszycki siedział na sali i podziwiał.

Kiedy przyszła kolej na zabranie głosu przez autora powiedział:

Szanowni Państwo, napisałem cykl Wspomnień z lat 1961 do 2012 pt. "Historia pewnego zegara". W tych latach byłem pracownikiem gminy. Jest to historia życia gminnego, które toczy się wokół zegara, w tej chwili już zabytkowego, pochodzącego z 1956 roku. Wydarzenia związane są, najpierw z Gromadzką Radą Narodową w Donosach, a później po zlikwidowaniu jej, z terenem gminy Kazimierza Wielka, która istnieje do dziś.

Oprócz pełnego powagi życia gminnego znajdują się tam różne, pełne humoru historyjki i opisy. Czytelnik czytając te wspomnienia z ciekawością zapoznaje się z pozaurzędowym życiem gminnym w tych latach. Sądzę, że utrzymywane w humorystycznym tonie wspomnienia zainteresują czytelników. Wspomnienia są pisane językiem prostym, takim jakiego w tamtym czasie używano, więc zrozumiałym dla każdego, albowiem piękno jest w prostocie, to najczęściej ostatnio przytaczane słowa przez wielu artystów i publicystów.

Wspomnienia te były publikowane w częściach w IKP, czyli Internetowym Kurierze Proszowskim. W tej chwili już jest opublikowana część pięćdziesiąta czyli ostatnia, po cztery strony formatu A- 5 każda. W każdej części są dwa zdjęcia i jeden wiersz tematycznie odpowiadający opisywanej kwestii, czyli w tej oto książce jest około sto zdjęć i pięćdziesiąt wierszy. W tym miejscu pragnę podziękować Redaktorowi Naczelnemu Internetowego Kuriera Proszowskiego Andrzejowi Solarzowi za sprawne i systematyczne publikowanie moich Wspomnień jak na Kuriera przystoi.

Natomiast w Głosie Proszowickim, który zasięgiem obejmuje również Kazimierzę Wielką wspomnienia są publikowane w wydaniu gazetowym i internetowym też. Tutaj w czasie drukowania książki była opublikowana część siedemnasta w cyklu miesięcznym, ponieważ Głos Proszowicki jest miesięcznikiem, a zatem rzecz zrozumiała wychodzi raz w miesiącu. Pozwolę sobie przytoczyć co o tym pisał w/w Głos w grudniu 2015 roku zapowiadając drukowanie "Historii pewnego zegara":

"Niezwykłe wspomnienia - świadectwo najnowszej historii - opowiadane przez Zdzisława Kulisia, autora wielu publikacji, człowieka niezwykłego, gorącego miłośnika "Małej Ojczyzny". Cykl, którego premierę zaprezentujemy Państwu już w styczniowym wydaniu Głosu Proszowickiego pozwoli młodszym mieszkańcom ziemi kazimierskiej poznać powojenne dzieje widziane oczami młodego pracownika gminy, a starszym odbyć wspominkową podróż w czasie do lat minionych".

Jakże trafna i pełna optymizmu zapowiedź. Drukowanie tej książki w odcinkach jest bardzo pożądane gdyż jest z ciekawością czytane w Kazimierzy Wielkiej i jej okolicach. Wyrażają to ludzie przy spotkaniu ze mną, jak również liczne telefony, które do mnie wykonują, a to dodaje mi skrzydeł. Kiedy na pewnym spotkaniu poprosiłem o pomoc duchową, to ludzie nie widzieli co to jest, więc to jest właśnie to.

Uwagę zwraca również ciekawy projekt okładki. Widzimy na niej osiem budynków, sześć wyglądających współcześnie, a dwa tak jak kiedyś. Z prawej strony u góry widzimy dziesięcioletniego chłopca, jestem nim ja, który po dziesięciu latach od zrobienia tego zdjęcia zacznie iść zgodnie z ruchem wskazówek zegara i z zegarem przez życie gminne mieszczące się kolejno w widocznych budynkach, aż dojdzie do starszego pana stojącego po lewej stronie u góry i wskazującego ręką na tego młodzieńca. Nie trudno się zorientować, że tym starszym panem jestem też ja. Patrząc na zdjęcie wydawałoby się, że pokazuję ręką na drzwi, ale ja wskazuję samego siebie jako małego chłopca. O szczegółach dowiemy się czytając Wspomnienia, które mają trzysta siedemdziesiąt sześć stron formatu książki A-5.

Na zakończenie chciałem jeszcze raz podkreślić, że książka ta, to nie jest opracowanie naukowe, to są wspomnienia dotyczące Polski gminnej i powiatowej, naszej Małej Ojczyzny drugiej połowy XX wieku rozumiane jako dziennik, są w niej relacje, które nie muszą spełniać rygorów przyjętych przy publikacjach o charakterze naukowym, oddające w bardzo prosty sposób ówczesne klimaty gminne i po części powiatowe.


śpiewa Ania Prokop (fot. Ewelina Adamska)

     Z kolei kilka pięknych piosenek w dwóch wejściach w przerwach pomiędzy wystąpieniami zaśpiewała licealistka Ania Prokop, a w nagrodę jako, że były to jej osiemnaste urodziny otrzymała piękny bukiet kwiatów.

     Niespodziankę autorowi zrobiły jego wnuki i prawnuki: Ada, Lena, Karol, Gabrysia, Zuzia i Nikodem - prawnuki oraz Tomek i Kamil - wnukowie, którzy z okazji wydania książki złożyły dziadkowi życzenia oraz kwiaty, a Gabrysia przeczytała piękny wiersz napisany przez siebie dla dziadka z małą pomocą mamy.

     Słowa uznania dla autora wyraził w swym wystąpieniu burmistrz Kazimierzy Wielkiej Adam Bodzioch wskazując na potrzebę takiej twórczości na naszym terenie.

     Delegacja z Proszowic bardzo mocno jest zainteresowana twórczością Zdzisława Kulisia, którą to wspiera ich Stowarzyszenie biorąc czynny udział w jego działalności. W swym wystąpieniu prof. dr hab. Andrzej Dubiel długoletni wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim wielki miłośnik przyrody zwrócił uwagę, że autor w swojej twórczości popiera, a zarazem propaguje ochronę przyrody i środowiska w którym żyjemy. W takim samym tonie przemawiał Waldemar Bucki prezes Proszowickiego Stowarzyszenia Drobnego Inwentarza i Gołębi Rasowych.

wiersz, piękne słoneczniki i zdjęcia oprawione w ramę od wnuków i prawnuków dla dziadka poety (fot. Ewelina Adamska)

     Spotkanie upływało w miłej i przyjaznej atmosferze przy kawie i herbacie oraz pysznych ciastkach, które serwowali właściciele Zajazdu Słonecznego Renata i Mirosław Gajdowie. A na koniec poczęstunek, który serwowali właściciele sklepu mięsnego w Proszowicach Anna i Waldemar Buccy z Lelowic. A na tzw. stole Proszowickim same pyszności: ogórki kiszone, smalec i chlebek wiejskiego wypieku, kaszanka na ciepło stale podgrzewana na specjalnej patelni i kiełbaska dobrze podwędzona, pasztet i boczek czyli wszystko co potrzebne organizmowi do zregenerowania sił po bardzo twórczej dyskusji.

     Na zakończenie Pani dyrektor Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kazimierzy Wielkiej zaprosiła zebranych na liczne spotkania jakie będą się odbywać w bibliotece w następnych miesiącach, natomiast Zdzisław Kuliś zaprosił na promocję następnej książki, która jak Bóg pozwoli odbędzie się 13 września 2020 roku. Pan Burmistrz zaproponował aby to spotkanie odbyło się dużo wcześniej.

Ewelina Adamska   

fot. Ewelina Adamska
zdjęcia 28-07-2017   publikacja: 31-07-2017




W związku z napisaniem nowej książki pragnę przedstawić sylwetkę autora tej książki Zdzisława Kulisia, kazimierskiego poety regionalisty i fotografika znanego w środowisku kazimierskim jako Buchaltera.

Zdzisław Kuliś, urodził się 13 września 1940 roku w Chruszczynie Wielkiej. Obecnie mieszka w Donosach. Przez 51 lat pracował jako pracownik umysłowy, najpierw w Gromadzkiej Radzie Narodowej w Donosach, a potem aż do emerytury w Gminie w Kazimierzy Wielkiej. 20 lat był głównym księgowym w Gminie w Kazimierzy Wielkiej i 10 lat w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej też w Kazimierzy Wielkiej. Przez 4 lata był równocześnie pracownikiem gminy i głównym księgowym w Bibliotece. Obecnie jest na emeryturze.

Główną jego działalnością pisarską jest pisanie wierszy, których napisał około 350, średnio siedmiozwrotkowych. Ta książka, którą dzisiaj państwu przedstawię jest pierwszą książką napisaną prozą i jest z kolei szóstą znaczącą jego publikacją. Poprzednie to Moja Mała Ojczyzna, Wiersze dla potomnych, Mieszkać wśród Świętych, Niechaj słowik pieśń zaśpiewa i Krętą ścieżką mijających lat. Nie należy również zapominać o ósmej publikacji, którą jest dość pokaźna broszura pt. Ocalmy przed wyginięciem. Ma on nadzieję, że na tej broszurze nie poprzestanie i w najbliższej przyszłości rozbuduje ją do rangi dużej książki, nie mniejszej jak te pozostałe. Ma on również nadzieję, że pomoże mu w tym prezes Waldemar Bucki z Proszowic i prof. dr hab. Andrzej Dubiel oraz inni członkowie Stowarzyszenia, którzy posiadają jakiekolwiek materiały.

Zdzisław Kuliś obecnie wydał nową książkę pt. Wspomnienia - Historia pewnego zegara i to było tematem zorganizowanego spotkania.



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Raj nie jest z tego świata, ale są na nim jego fragmenty.
(Anonim)
luty  18  poniedziałek
luty  19  wtorek
[18.00]   (Kraków)
gościem Klubu będzie prof. Wojciech Ligęza - spotkanie w KKW
luty  20  środa
luty  21  czwartek
DŁUGOTERMINOWE:
[wystawa fotograficzna]   Dzień powszedni lasu
[styczeń-luty]    (MBP Proszowice)


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ