Zachwycić się prostotą życia

 (fot. poorclares.ie)
Skalbmierz, 3-02-2013

     Przed nami miesiąc luty. Kolejny miesiąc zimy, który niesie ze sobą dużo nadziei na zbliżającą się wiosnę. W sobotę 2 lutego przypadło Ofiarowanie Pańskie, popularnie zwane Świętem Matki Bożej Gromnicznej. W dzień Ofiarowania Pańskiego, Matka Boża przychodzi do świątyni i swój największy skarb ofiarowuje Bogu. Lubimy ofiarować się Panu Bogu, ale tak, aby On nad nami otworzył parasol, i to nie czarny, lecz różowy - malowany w kwiatki, żeby nam nic na głowę nie spadło. Św. Ignacy powiedział: "Człowiek ofiarowany Bogu jest jak mąka, którą stale miele się na chleb dla Pana Boga". Toteż ofiary trzeba się uczyć. Najtrudniej być posłusznym Bogu do końca, czasem przyjąć od Boga wszystko - nawet cierpienie, to więcej niż ofiarować.

     2 lutego to także Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Często życie zakonników i zakonnic - osób konsekrowanych jest dla nas tajemnicą. Ileż to godzin te osoby spędzają na modlitwie i adoracji. Wypraszają wiele łask dla całego świata, Kościoła, dla nas. Przypadek pewnego zakonnika, który pomimo doktoratu z fizyki został bratem zakonnym - nawet nie kapłanem w zakonie, tylko właśnie najzwyklejszym bratem, który wykonuje najprostsze prace. Takie miał marzenie, żeby stać się najmniejszym tak jak Jezus.

     Można by mnożyć wiele przykładów takiej pokornej, często niedostrzeżonej, a na pewno niedowartościowanej służby. Ale służba nie domaga się wywyższenia. Życie osób konsekrowanych jest dla nas tajemnicą. Oczywiście możemy podpatrywać jakieś monety ich życia, ale wielu ważnych chwil nie widzimy. Może nawet nie mamy tego w świadomości, że jakieś nasze problemy rozwiązały się, że udało nam się coś załatwić, czegoś uniknąć właśnie dzięki ich modlitwom, ich trwaniu przed Bogiem.

     W czasie wakacji zwiedzimy różne miejscowości, spotykamy klasztory, miejsca oazy ciszy i modlitwy. W województwie świętokrzyskim takie szczególne miejsca modlitwy to klasztor sióstr karmelitanek w Kielcach na ul. Ściegiennego, sióstr Bernardynek w Świętej Katarzynie, Chęcinach, gdzie zamknięte za murami klasztoru siostry trwają na modlitwie i pracy. Dziś stało się popularne, że dla wielu młodych ludzi, biznesmenów te miejsca dają wyciszenie w czasie tzw. weekendów dla Boga. Zachęcam zatem: wspierajmy te miejsca słowem, ofiarą, by mieszkający tam zakonnicy i zakonnice mogli wypełnić swoje życiowe powołanie.

ks. Marian Fatyga   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: https://www.24ikp.pl/redakcja/archiwum/2012_2013/2013_01_02/20130203prostota/art.php