Dzień nauczyciela

 (fot. wbstudiowola.pl)
Skalbmierz, 14-10-2011

     Młody człowiek stawia dużo pytań. Na satysfakcjonującą odpowiedź przychodzi mu niekiedy czekać bardzo długo. Często też się zdarza , że już dawno ją uzyskał, ale nie dostrzegł jej lub po prostu nie docenił. Dobrze, gdy spotka doświadczonego nauczyciela, który potrafi wsłuchać się w potrzeby swoich podopiecznych, zasłużyć sobie na miano prawdziwego autorytetu. W dniu poświęconym pedagogom nie żałujmy im słów uznania i wdzięczności za trud, jaki każdego dnia wkładają w swoją odpowiedzialną pracę

"Zostaliście powołani do nauczania. Nauczanie jest powołaniem- chrześcijańskim powołaniem. Niekiedy przeczuwa się je jako własną drogę życia od wczesnej młodości, kiedy indziej objawia się ono przez wydarzenia, na pozór przypadkowe a w rzeczywistości opatrznościowe, które naznaczają życie każdego człowieka. Bóg wezwał Was po imieniu, abyście właśnie na katedrze pełnili niezastąpioną służbę na rzecz prawdy o człowieku" mówił Jan Paweł II.

14 października przypada Dzień Edukacji Narodowej popularnie zwanym Dniem Nauczyciela.

"Nauczycielu co mam czynić?" parafrazując ewangeliczne pytanie zadane Jezusowi, przez młodzieńca poszukującego drogi do zbawienia, wspominamy dziś wszystkich nauczycieli, którzy każdego dnia swojej pracy stają przed dziesiątkami niełatwych pytań. Od odpowiedzi na nie zależy bardzo wiele. Czekają na tę odpowiedź i maluchy, dzieci, młodzież, studenci. Nauczyciele są dla nich autorytetami. Ich przykład i wskazania rzutują na dalszą formację wychowanków.

     Trzeba przyznać że na autorytet pedagoga trzeba sobie zapracować. Do opinii publicznej często docierają niepokojące doniesienia o upadku autorytetów. Mamy przed oczami obrazy młodzieży, szydzącej czy nawet prześladującej swojego nauczyciela. Autorytety zostają dziś narażone na duży szwank. Nauczyciele nie będący w stanie dotrzeć do młodych umysłów przyznają, że z przykrością i bezsilnością obserwują marnowanie przez młodych ludzi swoich niepowtarzalnych talentów. Tymczasem pod czujnym okiem pedagoga mogą być one odkryte i właściwie ukierunkowane.

     Każdy z nas bardzo dużo zawdzięcza swoim nauczycielom, począwszy od rodziców, dziadków, poprzez szkolnych wychowawców, a skończywszy na uniwersyteckich wykładowcach. To dzięki nim z powodzeniem stawialiśmy kolejne kroki na ścieżce naszego życia. Dali nam do rąk praktyczne narzędzia, z których możemy po dziś dzień korzystać bez żadnych ograniczeń.

     Z doświadczenia wynika że najbardziej skuteczni są ci wychowawcy, którzy łączą słowne przekonanie wychowanków z jednoznacznie dobrą moralnie i stałą, nieulegającą wahaniu, postawą- mówił kiedyś ks. Stanisław Konarski.

Autorytet wychowawcy zbudowany na jego wiedzy i dojrzałości moralnej stanowi fundament dobrej szkoły. Chylimy dziś czoło przed wszystkimi nauczycielami w dniu ich święta.

ks. Marian Fatyga   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: https://www.24ikp.pl/redakcja/archiwum/2010_2011/2011_09_10/20111014nauczyciela/art.php