Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia w Proszowicach w latach 1928-2004
odcinek 1

(fot. zbiory IKP)

Proszowice, 5-12-2019      Wydawnictwo, które dzisiaj zaczniemy prezentować naszym czytelnikom w ramach działu "prossoviana online" przedstawia ponad 70. letnią historię Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia w Proszowicach. Publikacja jest oparta na pracy magisterskiej siostry Barbary Żaczek napisanej na Papieskiej Akademii Teologiczna w 2005 roku.

     Przeżywany w tym roku jubileusz 90. lat Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek w Proszowicach jest doskonałą okazją do zapoznania się z tym materiałem.

     Dzięki uprzejmości przełożonej domu w Proszowicach siostry Edyty Wesołowskiej i oczywiście autorki pracy s. Barbarze możemy przedstawić Wam ciekawy wycinek naszej historii bliskiej (DZIĘKUJEMY!). Do stworzenia "okładki-ikony" wykorzystaliśmy fragment zdjęcia z serwisu pixabay.com. Zapraszam do ciekawej wędrówki w czasie:

Andrzej Solarz   

odcinek 1
WSTĘP

     Niniejsza praca ukazuje założenie domu i apostolstwo wspólnoty zakonnej Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia na terenie parafii Proszowice wiatach 1928-2004 r.

     Zakon Ducha Świętego de Saxia został założony w XII w. we Francji. O jego Założycielu daje świadectwo historyk Zakonu Piotr Saunier: Gwidon, szlachetnego rodu był bogaty w dary fortuny, jeszcze wybitniejszy darami mądrości, zapalony wiarą, gorejący miłością, tak czuły miłośnik ubogich, że czcił ich jak panów, szanował jak przełożonych, kochał jak braci, pielęgnował jak synów, czcił jak wizerunki Chrystusa. Przeniknięty duchem ewangelicznej miłości (...) pragnął nieść wszystkim potrzebującym miłość miłosierną (...) [Konstytucje i Dyrektorium Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia, Kraków 1988].

     Do Polski zakonnicy zostali sprowadzeni w 1220 r. Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego jest żeńską gałęzią Zakonu Ducha Świętego. Siostry posługiwały w szpitalu, prowadziły dom sierot, posługiwały chorym. Apostolską działalność prowadziły do 1820 r., potem zostały zmuszone do klauzurowego trybu życia i zmiany apostolstwa. Ten stan trwał do 1919 r. Po pierwszej wojnie światowej Siostry przyjęły formę życia czynnego i zaczęły zakładać nowe placówki powracając tym samym do pierwotnego charyzmatu Zgromadzenia. Apostolat Sióstr koncentrował się na wychowywaniu dziewcząt zwłaszcza ubogich, przez zakładanie szkół oraz na opiece nad biednymi dziećmi w organizowanych ochronkach. Podjęta działalność apostolska była odpowiedzią na istniejące znaki czasu i zgodna z charyzmatem Zgromadzenia.

     Dla Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego jednym ze znaków tamtego czasu była propozycja objęcia ochronki w Proszowicach, które jako "miasto niewydzielone" należało do niezamożnych. Przyczyn tego stanu należy szukać w przeszłości. Okres konfederacji barskiej, wojna polsko-rosyjska, powstanie kościuszkowskie i kolejne rozbiory Polski - negatywnie odbiły się na rozwoju gospodarczym miasta. W czasie pierwszej wojny światowej okolice Proszowic znalazły się w bezpośrednim zasięgu działań frontu austriacko-rosyjskiego w wyniku czego wiele domów zostało doszczętnie zniszczonych, spłonął i zawalił się kościół parafialny.

     Ubóstwo graniczące z nędzą coraz częściej dawało znać o sobie niszcząc społeczeństwo i miasto zarazem. Tylko dzięki wspólnotom religijnym: parafii rzymsko-katolickiej i gminie żydowskiej można było mówić w tym czasie o ziemi proszowickiej nie tylko w sensie krainy geograficznej, ale przede wszystkim w kontekście społeczno-kulturowym. Wymienione wspólnoty religijne były jedynymi wspólnotami społecznymi, które wykraczały także poza teren miasta Proszowic. Parafia stała się miejscem, od którego zaczynała się odbudowa wartości moralnych i materialnych, zniszczonych przez burzliwe dzieje politycznej historii Polski.

     W tę proszowicką rzeczywistość weszły Siostry Kanoniczki Ducha Świętego by z Bożą pomocą budować Królestwo Chrystusowe na tym zakątku polskiej ziemi. Trudno jest dokonać oceny pracy Sióstr, jeszcze trudniej określić wymierne wyniki ich zakonnego posługiwania. Nawet wnikliwa analiza dokumentacji archiwalnej nie pozwoli dotrzeć do tego, co przez 76 lat pobytu w parafii i apostolskiej pracy Sióstr dokonało się w sercach ludzi żyjących w tym czasie na proszowickiej ziemi. To bogactwo niewidzialne dla naszych oczu, ukryte w głębi ludzkiego jestestwa zna jedynie sam Bóg. Do niego należy ocena i zapłata przygotowana tym, które życie swoje wielkodusznie oddały sprawie Królestwa Niebieskiego.

     Celem niniejszej pracy nie jest ocena apostolskiego dorobku wspólnoty zakonnej w Proszowicach, lecz ocalenie od zapomnienia tych kart historii Zgromadzenia, przez które objawił swoją moc i chwałę Pan Bóg posługując się sercem, umysłem i pracą ludzkich rąk. Kolejnym argumentem przemawiającym za napisaniem tej pracy jest brak opracowań na temat domu zakonnego Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego w Proszowicach. Większość Sióstr, które uczestniczyły w tworzeniu tutejszej placówki i pracowały by nadać jej ostateczny kształt odeszła do wieczności. Pragnieniem autorki jest, by ta część ich życia i trwałe ślady, które zostawiły poprzez swoją modlitwę i pracę, pozostały żywe w pamięci następnych pokoleń i by sięgających po niniejsze opracowanie przynaglały do modlitewnej wdzięczności i prośby o Boże błogosławieństwo dla dzieła, w którym one uczestniczyły.

     Podstawowym źródłem dla niniejszej pracy są dokumenty archiwalne Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia w Krakowie i domu zakonnego w Proszowicach. Wielkie utrudnienie stanowiły braki w dokumentacji dotyczące zwłaszcza początków zakładania placówki i apostolskiego zaangażowania Sióstr. Nie prowadzono kroniki domu od roku 1928 do 1950 oraz od 1967 do 1973. Nie można było uzyskać także informacji na ten temat od Sióstr. Większość z nich nie żyje, pozostałym ze względu na wiek i pamięć trudno było odtworzyć jakiekolwiek wydarzenia. Oczekiwanych efektów nie przyniósł również kontakt z rodziną Józefa Kleszczyńskiego (dziedzica z Jakubowic i członka Komitetu Obywatelskiego w Proszowicach). Ci, którzy żyją byli wtedy małymi dziećmi i rodzice nie wtajemniczali ich w te sprawy. Cenne choć bardzo skromne są informacje uzyskane z dokumentacji parafialnej. W pracy zostały wykorzystane opracowania siostry Klary Antosiewicz, siostry Noemi Dalskiej i wspomnienia siostry Rut Wojtowicz. Udział literatury jest większy w tematach dotyczących historii ziemi proszowickiej oraz sytuacji społeczno - gospodarczej i religijnej tutejszego społeczeństwa.

     Problematyka pracy przedstawiona została w trzech rozdziałach. Rozdział pierwszy przybliża historię Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego i jego duchowość. W dalszej części pokazana jest sytuacja społeczno-religijna społeczeństwa proszowickiego w początkach XX w. Zadaniem jej jest wprowadzenie czytelnika w tę rzeczywistość, w której Siostrom przyszło żyć i pracować. Następna część to fundacja domu zakonnego Sióstr Kanoniczek w Proszowicach, ich radości i nadzieje oraz niepokoje związane między innymi z niebezpieczeństwem zabrania domu najpierw przez wojska rosyjskie w okresie kończącej się drugiej wojny światowej potem przez władze komunistyczne. W tej części zostały przedstawione także ważniejsze wydarzenia domu związane z jubileuszem 50-cio i 70-leciem jego istnienia.

widok od strony ul. Ojca Rafała, stan domu do 1976 roku
(źródło: Kroniki domów zakonnych Zgromadzenia / praca s. Żaczek)

     Rozdział drugi ukazuje życie wspólnoty zakonnej Sióstr Kanoniczek. Wskazuje na źródła, które ją tworzą budują i jednoczą w taki sposób, "że ożywia ją jeden duch i jedno serce, mimo różnic wieku Sióstr, charakteru, darów łaski i natury".

     Rozdział trzeci poświęcono działalności apostolskiej Sióstr Kanoniczek w Proszowicach. Głównym celem, dla którego Siostry zostały sprowadzone do tego miasta była opieka nad dzieckiem. Początkowo, zgodnie z założeniami, Siostry prowadziły ochronkę, ale po drugiej wojnie światowej i objęciu władzy przez partię komunistyczną praca ta w pewnym okresie została bardzo poważnie utrudniona, a nawet uniemożliwiona. Oprócz opieki nad dzieckiem, Siostry zgodnie z charyzmatem Zgromadzenia niosły pomoc potrzebującym. Pomoc ta miała różny charakter w zależności od potrzeb. Siostry pochylały się nad chorymi i ubogimi, w czasie wojny niosły pomoc więźniom i wojsku niejednokrotnie narażając własne życie a nade wszystko zawsze pomagały zagubionym odnaleźć drogę do Boga.

     W dalszej części tego rozdziału omówiona jest praca w zakrystii kościoła parafialnego oraz praca katechetyczna i pozalekcyjna, która była niejako kontynuacją spotkań katechetycznych. W końcowej części ukazana jest obecność Sióstr we wspólnocie Kościoła powszechnego, ich miłość i odpowiedzialności za cały Kościół Chrystusowy. Dla lepszego zobrazowania poszczególnych tematów zgromadzone informacje zostały przedstawione w tabelach.

     Za przyjęciem takiej konstrukcji pracy przemawiały nade wszystko względy rzeczowe i przekazy źródłowe. W oparciu o zebrane informacje przyjęto rzeczowy układ pracy w aspekcie chronologicznym. Zastosowaną metodę badawczą można scharakteryzować jako syntetyczno - analityczną, z elementami statystyki. Wydaje się, że tylko w ten sposób można było przedstawić obraz dziejów domu zakonnego Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego w Proszowicach w latach 1928-2004. Autorka wyraża nadzieję, że przedstawione zagadnienia i problemy przyczynią się do gruntowniejszych studiów i dalszych badań nad losami proszowickiej placówki zakonnej.

cdn.

Barbara Żaczek   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/info/prossoviana/online/zaczek_siostry/20191205odc01/art.php