Marcin z Wrocimowic. Kopiec Marcina - odc. 06

(fot. ikp)
Radziemice, 8-08-2017

Marcin z Wrocimowic Chorąży Wielki Koronny

     Pod koniec 1409 lub na początku 1410 roku zmarł chorąży krakowski Żegota z Pisar herbu Topór. Ponieważ planowana była w okresie letnim w 1410 r. kampania przeciw Zakonowi Krzyżackiemu, zaistniała pilna potrzeba mianowania na to stanowisko nowego rycerza, Chorążego Wielkiej Chorągwi Ziemi Krakowskiej z Białym Orłem, króla Władysława Jagiełły. Wybór padł na Marcina z Wrocimowic, spowodowany jego rycerskimi zasługami, którymi wykazał się podczas walk na Żmudzi. Cieszył się również uznaniem u króla Władysława Jagiełły oraz rycerstwa, z którymi brał udział w licznych turniejach. Na stanowisku chorążego Marcin pozostał dożywotnio.

     W średniowiecznej Polsce było 15 chorążych, piastujących ten urząd, spośród których najczęściej wymienia się: Marcina z Wrocimowic, Macieja Gruszeckiego, Sebastiana Sobieskigo i Andrzeja Potockiego.

     Protektorem Marcina z Wrocimowic na stanowisko Chorąży Chorągwi Ziemi Krakowskiej był arcybiskup gnieźnieński Mikołaj Trąba [MT herbu Trąby, ur. ok. 1358 w Sandomierzu, zm. 2 grudnia 1422 w Lubicy na Spiszu. Duchowny katolicki, notariusz królewski od 1390 roku, arcybiskup gnieźnieński od 1412, pierwszy prymas Polski od 1417.Doradca Władysława II Jagiełły, zwolennik aktywnej polityki antykrzyżackiej. Brał udział w bitwie grunwaldzkiej przy królu, a po bitwie przeglądał przywileje klasztorne i kierował notariuszami spisującymi łupy i wysyłającymi pisma. W czasie trwania oblężenia Malborka w 1410 roku był - wbrew Jagielle - gorącym orędownikiem trwania przy wysiłkach zdobycia stolicy Zakonu.], spokrewniony z rodziną drugiej żony Marcina z Świętochną.

rycerz polski doby późnego średniowiecza, wg oprac. graf. M.Orłowska-Gabryś (fot. zbiory autora)

     Nasuwa się zasadnicze pytanie? Czym zatem była Wielka Chorągiew Ziemi Krakowskiej, kim byli jej znakomici przywódcy?

     Chorąży Wielki Koronny (łac. vexillifer regni) - to urzędnik dworski I Rzeczypospolitej. Występował już za panowania Kazimierza Wielkiego, po raz pierwszy wymienia go dopiero Jan Długosz, opisując Bitwę pod Grunwaldem, gdzie chorążym był rycerz Marcin z Wrocimowic. Jan Długosz wymienia go w swoich kronikach jako: (...) najznamienitszego rycerza polskiego.

     Chorąży koronny nosił Chorągiew Wielką Królestwa przy królu, w czasie najważniejszych ceremonii dworskich takich jak koronacje, pogrzeby, hołdy pruskie i kurlandzkie.

     Stał zazwyczaj po prawej stronie monarchy. W 1633 doszło na tym tle do sporu z miecznikiem wielkim koronnym, który też chciał zająć to miejsce.

     Krótko przed rozpoczęciem się Bitwy pod Grunwaldem z zakonem krzyżackim Marcin został mianowany chorążym krakowski. Oznaczało to, że będzie prowadził w czasie przemarszów jedną z najważniejszych jednostek w siłach polski. Nie dowodził nią, bowiem dowódcą był Zydram z Myszkowic. Zydram odpowiadał za łączność tak w marszu, jak przede wszystkim w czasie bitwy. Jako dowódca musiał co jakiś czas spoglądać na chorągiew, jego jednostki i stosować się do zaszyfrowanych w jej ruchach rozkazów, podejmować decyzje.

     Długosz nie opisał jak układała się współpraca między chorążym Marcinem a dowódcą chorągwi Zyndramem. Znamy dramatyczny epizod z bitwy, kiedy chorągiew krakowska z godłem całego królewska na chwilę znikła z oczu walczących, Najprawdopodobniej upadła przez przypadek. Konsekwencje tego mogły być poważne. Taki znak mógł oznaczać rozkaz odwrotu. Na szczęście niewielu to zauważyło, bowiem czasokres zniknięcia chorągwi był niewielki. Marcin nie został obwiniony i nie poniósł żadnych konsekwencji. Jako chorąży pozostał do śmierci. Natomiast konsekwencje poniósł Zyndram z Myszkowic, który krótko po bitwie pozbawiony został funkcji dowódcy chorągwi krakowskiej.

     Spod pióra Jana Długosza lub z najbliższego jego otoczenia wyszedł także pierwszy polski herbarz, czyli Klejnoty. Dzięki tym źródłom możemy w dosyć dokładny sposób odtworzyć ówczesną polską, i nie tylko polską symbolikę wojskową.

     W Kronice Jana Długosza, znajdujemy taką oto treść: (...) Pierwsza była chorągiew wielka ziemi krakowskiej, której herbem był biały orzeł w koronie z rozpiętymi skrzydłami na czerwonym polu. Znajdowali się w jej szeregach wszyscy znaczniejsi panowie i rycerze polscy (...) Siłą i liczebnością przewyższała ona wszystkie inne chorągwie. Jej dowódcą był (...) Zyndram z Maszkowic, a chorążym rycerz Marcin z Wrocimowic z rodu Półkoziców.

figurka Wielkiego Chorążego Marcina z Wrocimowic (źródło: atohistoria.org)

     Pod Grunwaldem Polacy podnieśli 50, zaś Litwini 40 chorągwi - przeciw 51 chorągwiom krzyżackim. Spośród tych 50 znaków polskich 17 było ziemskich, jedna królewska, jedna nadworna, jedna należała do zaciężnych Czechów i Morawian a trzy - do lenników Polski, książąt mazowieckich. Pozostałe 27 chorągwi polskich to tzw. chorągwie rodowe. Była to zapewne nie tylko najważniejsza, ale i największa rozmiarami z polskich chorągwi użytych w bitwie pod Grunwaldem.

     Obok niej funkcjonowała w XV w. druga, mniejsza chorągiew królewska z Orłem Białym określana, jako królewski proporzec. Wizerunek Orła na wielkiej chorągwi Królestwa przypominał znany z nagrobka Władysława Jagiełły na Wawelu. Znak chorągiewny ziemi krakowskiej był zarazem chorągwią króla i Królestwa Polskiego.

     Oddział rycerstwa walczący pod Chorągwią Wielką Królestwa był najliczniejszy w całej armii i doborowy. Obok rycerstwa krakowskiego włączono bowiem także najbardziej znanych i najdzielniejszych rycerzy. Wykazywali oni największe doświadczenie wojenne oraz kunszt rycerski w turniejach, jakie odbywały się na obszaru całego Królestwa. W oddziale rycerskim byli: Sulimczyk Zawisza Czarny z Garbowa oraz 8 innych, tzw. przedchorągiewnych, rycerzy chroniących naczelny symbol Królestwa. Dowódcą chorągwi krakowskiej był Zyndram z Maszkowic. Chorążym dzierżącym drzewce Chorągwi Wielkiej Królewskiej był rycerz Marcin z Wrocimowic, herbu półkozic.

Rycerze przedchorągiewni: Zawisza Czarny z Garbowa herbu Sulima, Florian z Korytnicy herbu Jelita, Domarat z Kobylan z rodu Grzymalitów, Skarbek z Góry z domu Habdank, Paweł Złodziej z Biskupic z rodu Niesobia, Jan Warszowski z rodu Nałęcz, Stanisław z Charbinowic z rodu Sulima, Jaksa z Targowiska z domu Lisów.

     Tytuł Chorążego Krakowskiego posiadał od 1410 roku, i zachowuje do śmierci. Potomstwo jego nazywano od stanowiska chorąży jako chorążycami, przybierają ten tytuł w dalszych pokoleniach za nazwisko, jako Chorążycowie herbu Półkozic.

     Został upamiętniony przez Jana Długosza w Rocznikach, Henryka Sienkiewicza w Krzyżakach i Jana Matejkę na obrazie Bitwa pod Grunwaldem. Odznaczył się w bitwie pod Koronowem w dniu 10 X 1410. Jego synowie - dumni z dokonań ojca na stanowisku chorążego - zwali się Chorążycami.

Zbigniew Pałetko   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: https://www.24ikp.pl/info/prossoviana/online/paletko_morcin/20170808chorazy06/art.php