facebook
"Nie widzę żadnych przeszkód..." - czy trzeba się bać o nasz szpital?
Loading

    Dzisiaj jest piątek, 19 października 2018 r.   (292 dzień roku) ; imieniny: Michaliny, Michała, Piotra Dzień Ratownika    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   Wł.Kowalski   |   p.zrzęda   |   P.Staniszewski   |   H.Pomykalski   |   J.Bereza   |   Z.Grzyb   |   Z.Kuliś - Franek...   | 

serwis IKP / działy autorskie / z czego, tu się cieszyć? (proszowski zrzęda) / "Nie widzę żadnych przeszkód..." - czy trzeba się bać o nasz szpital?
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP



"Nie widzę żadnych przeszkód..." - czy trzeba się bać o nasz szpital?

(fot. spzoz.proszowice.pl)

Proszowice, 11-10-2017

     Z Redakcji IKP otrzymałem komunikat i list, z prośbą o krótkie komentarz redakcyjny do tego materiału.

    Lektura dokumentów i krótkiego komentarza do tej sytuacji Pani dyrektor szpitala, która co dopiero wróciła z urlopu i sprawa listów jest dla niej nowa, nie wprowadziła mnie w stan euforii, powiedziałbym nawet, że mnie troszkę zasmuciła ;(...

Ponieważ nie ma tej informacji w formie pisemnej, na wstępie zrelacjonuję pokrótce rozmowę p. Dobaj z Redakcją IKP:

     Pani dyrektor powiedziała, że: trudno jej odnieść się do wszystkich zarzutów p. przewodniczącego Watoły ponieważ jest to dla niej sprawa, z którą musi się gruntownie zaznajomić i niezwłocznie zajęła się tym. Jak do tej pory ustaliła, że problem zatrudniania lekarzy na umowy cywilno-prawne i ewentualne odprowadzanie od ich zarobków składek ZUS jest w Trybunale Konstytucyjnym (wniesiona przez jeden z sądów, który miał wątpliwości prawne dotyczące tego zagadnienia). W naszym szpitalu sprawa dyżurów dotyczy 8 lekarzy, jednak dyżurują oni na zasadach umów cywilno-prawnych zawartych z firmą zewnętrzną nie ze szpitalem, natomiast szpital podpisał z nią umowę. Co do zarobków to niestety nie są one zbyt wysokie. O sytuacji opisanej w listach od przewodniczącego oświęcimskiego OZZL-u będzie rozmawiała wkrótce w powiecie.

     Po tym stanowisku i lekturze pism, niestety mój komentarz będzie bardzo krótki. W listach jest podane dużo niepokojących faktów i wniosków, które niestety, ale mogą przerodzić się w BARDZO DUŻY problem mieszkańców naszego regionu z uzyskaniem dostępu do leczenia szpitalnego.

     Takiego problemu nie dostrzegają niestety nasze władze, ani dyrekcja szpitala, a odczują to wszyscy, jako komentarz może przytoczę dowcip (chociaż sytuacja nie jest do śmiechu), który można potraktować jako sarkazm: Rozmawiają dwa ślepe konie: - Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej? - Nie widzę żadnych przeszkód...

A ja widzę ;(...

    Trudno coś więcej komentować, ponieważ poniższe treści robią to bardzo trafnie, a przecież czytelnicy Internetowego Kuriera Proszowskiego mają swój rozum i nie ma potrzeby tłumaczyć oczywistości ;(...

     Niestety jak uczy nas życie, nie należy bezkrytycznie wierzyć we wszystko co się słyszy i czyta. Najważniejsze dla nas jednak jest to, to aby szpital nasz funkcjonował jak najlepiej, a my żebyśmy czuli się w nim bezpiecznie i dlatego dobrze jest aby mieszkańcy naszego regionu zapoznali się ze zdaniem Międzyzakładowego Oddziału Terenowego OZZL w Oświęcimiu i sami sobie wyrobili zdanie, o sytuacji jaka panuje w szpitalu.

Mam nadzieję, że szpital i powiat zobaczą jednak te problemy i ustosunkują się merytorycznie na piśmie do nich. Liczymy, że podzielą się z opinią publiczną swoim stanowiskiem, oczywiście opublikujemy je na IKP, jeżeli takowe do nas dotrze.

Poniżej komunikat i list, które mnie zasmuciły, zwłaszcza, że nie tak dawno był problem związany z pielęgniarkami:

(fot. gazetalekarska.pl)

Proszowice, dnia 9 października 2017 roku.   

Komunikat do mediów

Jako przewodniczący Zarządu MOT Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, jedynego związku zawodowego uznanego sądownie za reprezentatywny dla zawodu lekarza w Polsce informuję, że zwróciłem się w dniu dzisiejszym z pismem do Starosty Powiatu Proszowickiego, w którym proszę Go o interwencję w sprawie konfliktu jaki istnieje w szpitalu w Proszowicach między dyrektorem szpitala panią Janiną Dobaj, a zatrudnionymi tam lekarzami.

W ostatnim czasie spotkałem się wielokrotnie z lekarzami szpitala w Proszowicach. Z relacji lekarzy wynika, że atmosfera pracy w szpitalu jest fatalna, a winę za to ponosi jego dyrektor pani Janina Dobaj. Moim zdaniem uznała ona, iż najlepszym sposobem zarządzania szpitalem jest wprowadzenie atmosfery strachu i niepewności zatrudnienia oraz przedmiotowe traktowanie lekarzy.

Tymczasem niepodważalnym faktem jest, że obsada lekarska w szpitalu jest tak mała, iż lekarze muszą brać nadmierną ilość dyżurów, nawet gdyby tego nie chcieli, aby szpital mógł funkcjonować bez przerwy. Z tego też powodu lekarze na dyżurze zatrudniani są przez dyrekcję na podstawie umów cywilno-prawnych, a nie na podstawie umowy o pracę. Chodzi o to, aby ominąć przepisy o czasie pracy.

Nic dziwnego, że w takiej atmosferze lekarze nie chcą pracować w szpitalu w Proszowicach, co pogarsza i tak już niełatwą sytuację kadrową szpitala. Braki kadrowe są obecnie praktycznie we wszystkich oddziałach. Zupełnie tragiczna sytuacja jest w Oddziale Pediatryczny gdzie lekarz dyżuruje co drugi dzień bez przerwy od wielu miesięcy. Sposób w jaki dochodzi do zmuszania lekarzy do pracy na kilku oddziałach jednocześnie budzi także wielki sprzeciw lekarzy. Powoduje on bowiem dezorganizację pracy poszczególnych oddziałów szpitalnych, co uderza nie tylko w lekarzy, ale też w pacjentów pozostających pod ich opieką. Na lekarzy ściąga jednak dodatkową odpowiedzialność karną za narażanie pacjentów na niebezpieczeństwo, mimo, że winę za ten stan ponoszą osoby zarządzające szpitalem, a nie na lekarze.

Konfrontacyjny i arogancki (w stosunku do lekarzy) sposób zarządzania szpitalem w Proszowicach źle służy temu szpitalowi. Co więcej może doprowadzić już w niedługim czasie do paraliżu jego funkcjonowania poprzez masowe zwolnienie się lekarzy z pracy. Jestem przekonany, że samorząd powiatowy w Proszowicach, który jest organem założycielskim szpitala jest zainteresowany dobrym jego funkcjonowaniem. Stąd moje pismo do Starosty Powiatu Proszowickiego. O piśmie tym poinformowałem również panią dyrektor Dobaj oraz władze PSL - partii, która tworzy władze powiatu włoszczowskiego [chodzi oczywiście o powiat proszowicki red.].

Piotr Watoła - przewodniczący Zarządu

A teraz list:

(fot. MOT OZZL w Oświęcimiu)



proszowski zrzęda   



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Ten kto ma odwagę się śmiać, jest panem świata.
(Giacomo Leopardi)
październik  19  piątek
październik  20  sobota
październik  21  niedziela
październik  22  poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:
[wystawa fotograficzna]   Lancorona
[wrzesień-październik]    (MBP Proszowice)
PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ