facebook
Zapiski myśliwego - grudzień, jak do tej pory nie widać śniegu cz. II

    Dzisiaj jest piątek, 10 lipca 2020 r.   (192 dzień roku) ; imieniny: Filipa, Sylwany, Witalisa    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 M.Fatyga   |   p.zrzęda   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   Z.Kuliś - Franek II...   |   W.Nowiński - wrześniowe...  |   M.Prüffer - paragrafy...   |  -->

serwis IKP / działy autorskie / zapiski myśliwego / Zapiski myśliwego - grudzień, jak do tej pory nie widać śniegu cz. II
O G Ł O S Z E N I A


Zapiski myśliwego - grudzień, jak do tej pory nie widać śniegu cz. II

polowanie wigilijne jest pełne uroku, zwłaszcza gdy jest biało i śnieżnie (fot. Jan Gorczyca)

Proszowice, 24-01-2012

18 grudnia. Polowanie wigilijne jest jedną z najstarszych tradycji pielęgnowaną przez myśliwych od stuleci. W tym dniu mężczyźni w godzinach rannych udawali się na polowanie, a kobiety zajmowały się przygotowaniem potraw do wigilijnej kolacji. Myślistwo było twardą szkołą życia dla mężczyzn od najmłodszych lat, dlatego też babki pilnowały, aby w tym szczególnym dniu w roku żaden niedołęga nie pozostał w domu.

     Dzisiaj większość myśliwych mieszka kilkadziesiąt kilometrów od łowiska, trudno, więc pogodzić w tym dniu udział w polowaniu i kolacji wigilijnej razem z rodziną. Z konieczności przyjął się zwyczaj organizowania polowania wigilijnego w dniu wolnym od pracy poprzedzającym wigilię. Celem dzisiejszych polowań nie jest zdobycie pożywienia, ale zapewnienie równowagi poszczególnych populacji zwierząt łownych, tak więc i wymiar polowania wigilijnego jest często symboliczny. Najważniejszym celem polowania wigilijnego jest możliwość wspólnego spotkania się myśliwych w łowisku, przełamanie się opłatkiem, oraz wzajemne złożenie życzeń świątecznych i noworocznych.

     Dziś zgodnie z planem tegorocznych polowań odbyło się polowanie wigilijne myśliwych z WKŁ "BATALION" - Kraków. Polowanie odbyło się w obwodzie nr 51Bobin w zupełnie wczesnojesiennej scenerii. O siódmej rano, przy temperaturze koło zera, najpierw lokalnie miejscami prószył niewielki śnieżek, ale już około dziewiątej słoneczko wyszło z za chmur i świeciło do wieczora. Ziemia miękka, nie pozwoliła wejść na pola. Dla podtrzymania tradycji polowaliśmy na zające, bażanty i lisy tylko na łąkach i w laskach. Polowanie miało szczególnie uroczystą oprawę, sygnały łowieckie na rogu grał sygnalista Andrzej Percik z Czajęczyc. Polowanie zakończone zostało pokotem upolowanej zwierzyny ułożonej w blasku płonących ognisk. Podziękowałem myśliwym i naganiaczom za udział w polowaniu, podkreśliłem etyczne postępowanie myśliwych wobec zwierzyny i kolegów, dobrą koleżeńską atmosferę tego spotkania.

grudzień 2006 roku również był ciepły i bez śniegu. Polowanie wigilijne koło promu w Sierosławicach (fot. Jan Gorczyca)
     Myśliwi ustawieni przed pokotem wysłuchali z odkrytymi głowami sygnałów "lis na rozkładzie", "zając na rozkładzie" i "pióro na rozkładzie", okazując w ten sposób szacunek upolowanej zwierzynie. Polowanie zakończone zostało wspólną kolację wigilijną w której uczestniczył proboszcz parafii Bobin ks. Czesław Parkita. W kolacji uczestniczyli również inni zaproszeni goście, członkowie rodzin myśliwych, stażyści, oraz sympatycy łowiectwa. Przed kolacją uczestnicy spotkania łamali się opłatkiem i składając sobie życzenia świąteczne i noworoczne. Po posiłku śpiewali kolędy i wspominali przeżycia z wcześniejszych polowań.

Zgodnie z tradycją podane zostały tylko postne posiłki, w tym barszcz z uszkami i grzybami, oraz ryby pod różnymi postaciami.

21 grudnia. Dziś mamy najkrótszy dzień w roku, trwa tylko 7 godz. 42 min. Jest ostatnim dniem kalendarzowej jesieni, od jutra rozpoczyna się astronomiczna zima. Dzisiejszej nocy po raz pierwszy temperatura spadła do -10 stopni, zamarzły pławowickie stawy. Dzień początkowo słoneczny i mroźny, od południa zachmurzenie zmienne, temp. -3 stopnie. Od wieczora prószy śnieg. Wygląda na to, że astronomiczna zima przybywa w ustalonym terminie.

     Teraz są najkrótsze dni w roku. Do 25 grudnia słońce będzie wschodzić coraz później, ale już od 5 stycznia znów będzie wschodzić coraz wcześniej. 21 grudnia kończy się okres polowań na dzikie kaczki, dzikie gęsi, łyski i słonki! Nadal możemy polować na zające, szopy, jenoty, lisy, piżmaki, dziki, sarny kozy i koźlęta. Brak śniegu ułatwia żerowaniu zwierzynie, na krzewach i roślinach zielnych znajduje się jeszcze dostateczna ilość nasion.

     Na oziminach żerują krzyżówki, bażanty, zające i sarny, oraz wrony a nawet sroki. Do czasu głębokiego zamarznięcia ziemi i zasypania jej grubą warstwą śniegu zwierzyna ma nadal nieograniczony dostęp do naturalnego żeru.

     W obwodzie znajduje się pięć poletek z kukurydzą, również paśniki i posypy zaopatrzone są w karmę treściwą, objętościową i soczystą. W Czajęczycach, Kucharach Leśnych i Śmiłowicach zające żerują na placach po zebranych burakach cukrowych, w Lekszycach jest jeszcze hałda buraków cukrowych nie zabranych przez cukrownię.

     Pani Bukowiecka mieszkająca na Kamieńcu w Kucharach interweniowała u mnie "żeby coś zrobić z lisami bo wałęsają się wokół jej domu, oraz sąsiadów nawet w dzień i nie reagują na przepędzanie". Pojechałem tam wraz z Waldkiem Mrozem, podaliśmy jej numery telefonów myśliwych mieszkających w obwodzie Bobin z prośbą o szybki kontakt z nimi gdy lis będzie na podwórzu lub w pobliżu.

Koczanów, tegoroczna astronomiczna zima przyszła w kalendarzowym terminie, lecz dotrwała tylko do wieczoru wigilijnego (fot. Jan Gorczyca)
     Otrzymuję również informację, że zdziczała suka oszczeniła się w lisiej norze położonej w wysokiej miedzy na skraju wsi Koczanów wydając na świat pięć dorodnych szczeniaków. Wczoraj pan Adam Łekas z Majkowic widział sześć przelatujących dzikich gęsi, czyżby to były te z tegorocznych lęgów na pławowickich stawach?

     W Majkowicach za pagórkiem zwanym "bykiem" na skarpie porośniętej dziką różą i krategusem żerują sójki i kosy. Pod krzewami na oziminie leży mnóstwo strąconych owoców, starczy im tego zapasu na co najmniej kilka tygodni.

     Po zakończonym sezonie wegetacyjnym pola odpoczywają w uśpieniu, ale już w styczniu rolnicy przystąpią do produkcji rozsady i wczesnych warzyw w szklarniach i tunelach foliowych. Ziemia pod tymi urządzeniami uprawiona została już w listopadzie. Teraz widoczne są wbite w ziemię kabłąki, na które gdy nadejdzie stosowna pora nałożone zostaną płachty foliowe. Dla rolników zima to również czas wykonywania prac gospodarczych w obejściach. Usuwane są zakrzewienia i pojedyncze drzewa utrudniające prace maszynowe w polach. Sprzedawane są zmagazynowane zapasy ziarna zbóż i kukurydzy. Na wiejskich dogach spotyka się często wielkie ciężarówki wywożące płody rolne do młynów i zakładów przetwórczych. Mijający rok był korzystny dla rozwoju roślin, a uzyskane plony były satysfakcjonujące, czego nie można powiedzieć o cenach.

26 grudnia. Niewielka okrywa śniegowa utrzymująca się od dwóch dni dotrwała tylko do wieczoru wigilijnego. Niestety poranek Bożego Narodzenia przywitał nas całkowitą szarością bardziej kojarzącą się ze świętami wielkanocnymi. Prognoza do końca roku i na początek nowego przewiduje dalsze ocielenie, nawet do + 10 stopni i opady, ale deszczu.

     Tak ciepła pogoda o tej porze roku może stanowić poważne zagrożenie dla drzew i krzewów owocowych. Pola i łąki pozbawione całkowicie okrywy śniegowej, bardziej przypominają wczesną wiosnę niż zimę! Sarny w niewielkich rudlach bytują na otwartych przestrzeniach pól. Żerują na oziminach, zgryzają pędy z nabrzmiałymi pąkami wierzb, topól, olch i czeremchy, których są jeszcze spore ilości nad Szreniawą i na resztkach dawnych łąk. Zwierzyna rzadko korzysta z napełnionych paśników i posypów. Na zasuszonych łodygach ziół i traw znajdują się jeszcze prawie wszystkie nasiona. Na pławowickich stawach cisza, woda pokryta lodem, stawy Protektorat i Piekarski są puste przez zimę. Kaczki przeniosły się teraz na osłonięte krzewami i drzewami wody Szreniawy i Wisły. Na rzece koło młyna w Czajęczycach przebywa kilkanaście krzyżówek, w większości kaczory, co jakiś czas przelatują na pola gdzie żerują wspólnie z sarnami, zającami, bażantami i kuropatwami. W pobliżu granic obwodu w Pławowicach i w Gruszowie widoczne są rudle saren od kilku do kilkunastu sztuk.

30 grudnia. Nadal ciepło i bezśnieżnie. I chociaż synoptycy zapowiadają na ostatni dzień grudnia opady śniegu i spadek temperatury poniżej zera, to jednak miniony miesiąc zapisze się jako jeden z najcieplejszych grudni w ostatnich kilkunastu latach.

Jan Gorczyca   



idź do góry powrót


 POMOC! - GiM Proszowice  
pomoc w zakupach
OSP p. Wojciech Dzikowski
tel. 515 423 607

drobna pomoc finansowa
GOPS Proszowice
tel. 537-507-659

koordynacja, informacja
UGiM Proszowice
tel. 12 386 41 30 do 13.00

posiłki z dowozem
kliknij TUTAJ
 warto pomyśleć?  
Od każdego z nas zależy, czy uczyni z siebie dar dla pokoju.
(R. Baden-Powell)
lipiec  10  piątek
[10.00-13.00]   (Proszowice)
ZróbMY LaTO razem - zajęcia wakacyjne w proszowickim CKiW
lipiec  11  sobota
lipiec  12  niedziela
[10.00]   (Proszowice)
wycieczka rowerowa - "Szlakiem kościołów"
lipiec  13  poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:
PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ