facebook
Zwyczaje nasze zapomniane: pogrzeb żuru i wieszanie śledzia
Loading

    Dzisiaj jest piątek, 17 sierpnia 2018 r.   (229 dzień roku) ; imieniny: Anity, Elizy, Mirona    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   Wł.Kowalski   |   p.zrzęda   |   P.Staniszewski   |   H.Pomykalski   |   J.Bereza   |   Z.Grzyb   |   Z.Kuliś - Franek...   | 

serwis IKP / działy autorskie / o godce... (Z.Grzyb) / Zwyczaje nasze zapomniane: pogrzeb żuru i wieszanie śledzia
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP


Zwyczaje nasze zapomniane: pogrzeb żuru i wieszanie śledzia

(fot. zbiory Zbigniewa Grzyba)

Proszowice, 29-03-2018

     Święta Wielkiej Nocy oznaczają zarazem kres Wielkiego Postu. Dzisiaj, w Wielkim Poście, ci z nas, którzy go praktykują odmawiają sobie jakiejś przyjemności, uznając że to wystarczy. Wielu jednak nawet tego nie robi, a dyskoteki czy huczne zabawy wcale nie należą do rzadkości. Chociaż byłbym niesprawiedliwy, gdybym nie zauważał, że jest również znaczna grupa chrześcijan, którzy autentycznie postnie, przeżywają okres Wielkiego Postu, regularnie uczestniczą w nabożeństwach wielkopostnych, czy nawet decydują się na udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej.

     Jednakże warto przypomnieć, że jeszcze parędziesiąt lat temu Wielki Post był naprawdę WIELKI, ze ścisłym przestrzeganiem postnej diety, maksymalnym wyciaszaniem i bez urządzania hucznych imprez.

     W okresie Wielkiego Postu nie jadło się mięsnych potraw. Podstawą wyżywienia był żur z ziemniakami, fitka czy ryba (zwykle śledź solony z beczki). Mówiąc o żurze nie mam na myśli naszego poczciwego żurka z na jakimś wywarze, ewentualnie z "wkładką", ale o gęstym żurze, w konsystencji podobnym do kisielu, który kisiło się z mąki, lub kilku jej rodzajów, z dodatkiem czosnku, cukru, soli, skórki chleba i przegotowanej wody, który kisiło się przez 7-10 dni, a następnie gotowało. Uzyskiwał on wówczas konsystencję bardzo gęstego kisielu. I taki właśnie żur jadło się z ziemniakami praktycznie przez cały okres postu. Oczywiście z przerwami na fitkę, zalewajkę czy solonego śledzia w świąteczne dni.

     Nie dziwota zatem, że Święta Wielkiej Nocy były wyczekiwane i odliczało się godziny do zakończenia Wielkiego Postu. Dłużyły się akurat ostatnie dni przed Wielkanocą, kiedy przygotowywane były świąteczne potrawy: wędliny, mięsiwa i placki. Tyle bowiem było smakowitości i łaskocących przyjemnie powonienie zapachów, a tu trzeba było pożywiać się ziemniakami z żurem na zimno, lub solonym, ale chociaż odmoczonym śledziem. Tak, że nie ma się co dziwić, że potrawy te przejadły się i dla niektórych były wręcz znienawidzone.

     Dlatego też, w Wielką Niedzielę, po mszy rezurekcyjnej i przed zajęciem miejsca przy stole wielkanocnym wykonywany był rytuał, który symbolicznie kończył okres postu. Mianowice gospodarz z domownikami wychodzili za dom, na pole, wykopywali dół, wylewali do niego resztkę żuru, a następnie rozbijali garnek w którym ten żur był przechowywany. Potem ten dół został zasypywany.

     Po dokonaniu tego symbolicznego "pogrzebu żuru" przystępowano do innej czynności. Ponieważ śledź był symbolem wielkiego postu i w czasie jego trwania nie można było jeść mięsa, dlatego z nieukrywaną radością śledzia "wieszano", czyli najczęściej przybijano go do drzewa i smagano świeżo zerwanymi wierzbowymi witkami (wierzbowe witki symbolizowały odradzające się życie). W ten sposób karano śledzia za to, że przez sześć niedziel "wyganiał" z jadłospisu mięso.

     Jest wiele innych zwyczajów związanych z okresem Wielkiej Nocy, ale są one tu i ówdzie jeszcze praktykowane, więc nie uleciały jeszcze z pamięci ludzkiej. Natomiast wydaje mi się, że "pogrzeb żuru" i "wieszanie śledzia" w pamięci ludzkiej już się nie ostały, dlatego postanowiłem je przypomnieć.

Raczcie też Państwo, członkowie redakcji IKP i Szanowni Czytelnicy, przyjąć moje serdeczne Wielkanocne Życzenia, które są graficznym załącznikiem do tego tekstu.

Zbigniew Grzyb   



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Najpiękniejsze na świecie, to pogodne oblicze.
(Stefan Wyszyński)
sierpień  17  piątek
[14.00]   (Proszowice)
Stanek Machinery Summer Cup
[...]   (Zator)
Dinozaury po zmroku
sierpień  18  sobota
[...]   (Proszowice)
Stanek Machinery Summer Cup
[19.00]   (Proszowice)
Koncert zespołu ParaFraz
[...]   (Zator)
Dinozaury po zmroku
sierpień  19  niedziela
[8.00]   (Proszowice)
Velo Familiada Proszowice 2018 (2)
[14.00]   (Plechów)
Dożynki w gminie Kazimierza Wielka
[15.00]   (Czuszów)
dożynki w Czuszowie
[13.00]   (Proszowice)
Stanek Machinery Summer Cup
[...]   (Nowy Targ)
Małopolska TOUR
sierpień  20  poniedziałek
[10.00]   (Proszowice)
Tajemnicze życie pszczół - warsztaty
[17.00]   (Proszowice)
Życie codzienne w średniowiecznych Proszowicach - warsztaty historyczne
DŁUGOTERMINOWE:
[wystawa fotograficzna]   TORRES DEL PAINE
[lipiec-sierpień]    (MBP Proszowice)
PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ